Na zdrowie (Zum Punsche)
Powstanie pieśni „Zum Punsche” wiąże się z bardzo konkretnym momentem w życiu Franciszka Schuberta – jesienią 1816 roku – oraz z kręgiem przyjaciół, wśród których muzyka, poezja i towarzyskie spotkania splatały się w jedno. Najważniejszą rolę odegrał tu poeta Johann Baptist Mayrhofer, bliski przyjaciel i autor tekstu pieśni. Jesień 1816 roku była dla Schuberta okresem niezwykle twórczym. Miał wtedy zaledwie 19 lat, a już komponował intensywnie. „Zum Punsche” (D 492) datuje się właśnie na październik–listopad 1816 roku.
W tym okresie często spotykał się z grupą przyjaciół – poetów, studentów, urzędników i muzyków – na tzw. Schubertiadach. Były to wieczory pełne rozmów, muzyki i wspólnego śpiewania. Pojawiał się tam również Mayrhofer, którego poezja była dla Schuberta jednym z najważniejszych źródeł inspiracji.

Zum Punsche
Woget brausend, Harmonieen,
Kehre wieder, alte Zeit;
Punschgefüllte Becher, wandert
In des Kreises Heiterkeit!
Mich ergreifen schon die Wellen,
Bin der Erde weit entrückt;
Sterne winken, Lüfte säuseln,
Und die Seele ist beglückt!
Was das Leben aufgebürdet,
Liegt am Ufer nebelschwer;
Steu’re fort, ein rascher Schwimmer,
In das hohe Friedensmeer.
Was des Schwimmers Lust vermehret,
Ist das Plätschern hinterdrein;
Denn es folgen die Genossen, –
Keiner will der Letzte sein.
Na zdrowie
Fale ryczą z pieśnią płynąc,
Niech powróci dawny czas,
Znów kielichy w rękach krążąc
Niosą radość raz po raz.
W mojej głowie świat wiruje,
Błogi spokój w sobie mam,
Wokół wszystko lewituje,
Gwiazdy krążą w górze tam.
To co w życiu złem się zowie,
Leży teraz gdzieś na dnie,
Piję dziś za nasze zdrowie,
Niech nam wszystkim wiedzie się.
Niechaj krąg nas wciąż jednoczy,
Niechaj płonie ognia żar,
Wśród przyjaciół, po północy
Słychać wciąż wesoły gwar.
Sławek S.



