Młodzieniec nad potokiem (Der Jüngling am Bache)

Pieśń „Der Jüngling am Bache” (Młodzieniec nad strumieniem) została skomponowana do słów Friedricha Schillera. Schubert skomponował tę pieśń w trzech różnych wersjach: D 30 (1812), D 192 (1815) i D 638 (1819).
Tekst Schillera opowiada o młodzieńcu, który siedzi nad źródłem i plecie wianek z kwiatów. Obserwuje, jak kwiaty są unoszone przez prąd wody, co symbolizuje przemijanie jego dni i młodości. Młodzieniec wyraża smutek i tęsknotę za ukochaną osobą, która jest blisko, ale jednocześnie nieosiągalna.
Schubert, znany ze swojego talentu do komponowania pieśni (Lieder), doskonale oddał emocje zawarte w tekście Schillera. Jego muzyka wprowadza słuchacza w melancholijny nastrój, podkreślając uczucia młodzieńca.

(Kliknij aby zobaczyć nuty)

(Wersja KS)

Melodia + akompaniament
Akompaniament

Obraz wygenerowany z pomocą Microsoft Copilot

Der Jüngling am Bache

An der Quelle sass der Knabe,
Blumen wand er sich zum Kranz,
Und er sah sie fortgerissen,
Treiben in der Wellen Tanz.
„Und so fliehen meine Tage
Wie die Quelle rastlos hin!
Und so bleichet meine Jugend,
Wie die Kränze schnell verblühn!

„Fraget nicht, warum ich traure
In des Lebens Blütenzeit!
Alles freuet sich und hoffet,
Wenn der Frühling sich erneut.
Aber tausend Stimmen
Der erwachenden Natur
Wecken in dem tiefen Busen
Mir den schweren Kummer nur.

„Was soll mir die Freude frommen,
Die der schöne Lenz mir beut?
Eine nur ist’s, die ich suche,
Sie ist nah und ewig weit.
Sehnend breit’ ich meine Arme
Nach dem teuren Schattenbild,
Ach, ich kann es nicht erreichen,
Und das Herz ist ungestillt!

„Komm herab, du schöne Holde,
Und verlass dein stolzes Schloss!
Blumen, die der Lenz geboren,
Streu ich dir in deinen Schoss.
Horch, der Hain erschallt von Liedern,
Und die Quelle rieselt klar!
Raum ist in der kleinsten Hütte
Für ein glücklich liebend Paar.“

Młodzieniec nad potokiem

Nad potokiem siedział chłopiec,
Z kwiatów sobie wieniec wił,
Wrzucił go do bystrej wody,
Patrzył jak się w nurcie skrył.
„I tak płyną moje lata
Jak ten strumień ciągle w dal,
Tak przeminie moja młodość,
Jak ten wieniec pośród fal”.

Nie dociekaj mego smutku,
Choć mam jeszcze młody wiek!
Wszystkim wiarę i nadzieję
Niesie wiosny pierwszy śpiew.
Ale nawet tysiąc głosów
Które tak radują was,
Nie rozbudzi serca mego,
Dla mnie jest to traumy czas.

Cóż dobrego jest w radości,
Którą wiosna dać mi chce?
Jedna, której ciągle szukam,
Nie od dziś omija mnie.
Wciąż roztaczam swe ramiona,
Nad kochanym cieniem twym,
Lecz nie mogę go dosięgnąć,
Płaczę nad mym losem złym.

Przyjdź tu do mnie piękna pani,
Otwórz swojej twierdzy drzwi,
Kwiaty, które kwitną wiosną,
Do twych stóp przyniosę ci.
Spójrz, jak pięknie jest dziś w gaju,
Jak ten potok wdzięcznie gra,
Nawet w skromnym małym domu,
Szczęście znajdą serca dwa.

 

Sławek S.

Przerywnik ozdobny